To bardzo trudne pytanie, bo w grę wchodzi wiele kryteriów, takich jak emocje, subiektywizm, a nawet pamięć. Dlatego prawdopodobnie w tym zestawieniu najlepszych ’10’ w historii są zawodnicy, z którymi się zgadzasz, a z innymi nie. Zapoznaj się z listą i wyciągnij własne wnioski!

1. Diego Maradona

Dla wielu jest największym zawodnikiem wszech czasów. Był on identyfikowany przez numer 10 na koszulce reprezentacji Argentyny, ale także klubów, dla których grał, takich jak Argentinos Juniors, Boca Juniors, Barcelona i Napoli.

Nikt nie może zaprzeczyć, że Maradona był „kosmitą” na boisku, niezależnie od tego, w jakiej koszulce grał; jego bramki i ruchy są pamiętane nawet po tylu latach. Niektórzy twierdzą nawet, że liczba 10 jest synonimem Diego Armando Maradony.

2. Pelé

Edson Arantes do Nascimento był wyjątkowym napastnikiem, który przez większość swojej kariery (1956-1975) grał dla brazylijskiego Santosu w koszulce z numerem 10. Numer ten nosił również w ponad 100 meczach – towarzyskich i oficjalnych – w barwach reprezentacji Brazylii w latach 1957-1976. Kiedy podpisał kontrakt z amerykańskim New York Cosmos, w dwóch ostatnich latach swojej kariery (1975-1977), otrzymał oczywiście również numer 10.

3. Michel Platini

Kolejna z najlepszych „10” w historii, bez wątpienia. Platini, urodzony we Francji, ale znany z wielkiej kariery z włoskim Juventusem, był jedną z gwiazd reprezentacji Francji w latach 70. i 80.

Według informacji z portalu http://www.wislak.pl Platini zdobył również trzykrotnie Ballon d’Or dla najlepszego europejskiego piłkarza: w 1983, 1984 i 1985 roku. Taki był jego związek z numerem 10 na koszulkach, że wyprodukował nawet własną linię ubrań o nazwie „the number 10”.

4. Lionel Messi

Kolejna z najlepszych „10” w historii, wciąż aktywny gracz. Lionel Messi z dumą nosi numer 10, który Maradona nosił dla reprezentacji Argentyny.

Z ponad 600 bramkami w 700 meczach z katalońską drużyną i 70 bramkami w dwukrotnie większej liczbie spotkań z Albiceleste, nie ma wątpliwości, że La Pulga stał się nową „10”, którą wszyscy chcą obecnie naśladować.

5. Roberto Baggio

Wracamy do rozmowy o „historycznym” futbolu, by wymienić kolejną najlepszą „10”, jaką dał nam ten sport. Mowa o Włochu Roberto Baggio, uważanym za jednego z najwybitniejszych zawodników squadra azzurra w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego wieku.

Oprócz noszenia numeru 10 na Mistrzostwach Świata we Włoszech 90 i USA 94, Baggio nosił ten numer dla drużyn, dla których grał, w tym Juventusu, Milanu i Interu. W całej swojej karierze rozegrał 643 spotkania i zdobył 291 bramek.

6. Zinedine Zidane

W tym zestawieniu najlepszych „10” w historii nie możemy pominąć wielkiego Zizou, francuskiego piłkarza algierskiego pochodzenia. Był częścią słynnej „drużyny galactico” Realu Madryt.

Przez 12 lat Zidane był „10” reprezentacji Francji, w której wystąpił w 108 meczach i strzelił 31 bramek, a także był zdobywcą Mistrzostwa Świata w 1998 roku, grając na ojczystej ziemi.